Naczynia do mikrofalówki.
Pod tym względem potrawy, które mają być podgrzane w kuchni mikrofalowej, najlepiej będzie umieścić w naczyniach ceramicznych, szklanych czy porcelanowych. Mikrofale przepływają świetnie również przez drewno i papier. Ich przechodzenie blokują metale, czyli stal nierdzewna, aluminium i miedź. Powodują one ponadto zagrożenie w postaci wyładowań łukowych. Z tego względu w czasie przyrządzania potraw w kuchni mikrofalowej należy unikać naczyń z uchwytami, obrzeżem, zamknięciem metalowym, czy także tacek wykonanych z takiego materiału. Jeśli chodzi o folię aluminiową, to może ona być stosowana co najwyżej jako osłona.
Jeżeli chcemy upewnić się, czy podgrzewanie posiłków w danym pojemniku będzie możliwe specjaliści radzą, aby zweryfikować to wcześniej w odpowiedni sposób. Tak więc, aby to sprawdzić należy zrobić niewielki test, polegający na tym, że do mikrofalówki włożymy mały przedmiot napełniony wodą (np. szklankę czy kubek) i wraz z nim testowane naczynie, po czym nastawimy działanie mikrofalówki na pełną moc na czas jednej minuty. Jeśli testowane naczynie jest ciepłe, oznacza to, że nie należy używać go do gotowania w kuchence mikrofalowej.
Inaczej wygląda sprawa z naczyniami plastikowymi. Nie każde są przystosowane do tego, aby móc włożyć je do takiej kuchenki. W tym przypadku służyć mogą jedynie te, które posiadają oznaczenie, że można je wkładać do mikrofalówki(oznaczenie nr 7). Oznacza to, że są bezpieczne i nie pękają, a także do żywności przedostają się o wiele mniejsze ilości związków chemicznych. Jednak te zapewnienia nie są wystarczające dla każdego, gdyż mimo wszystko z tych naczyń wydostaje się bisfenol A (BPA) powodujący zaburzenia hormonalne wpływające na otyłość, zaburzenia reprodukcyjne i odporność na insulinę. Tak więc, w miarę możliwości należy stosować jedynie naczynia uznane za bezpieczne. Ważne też, by nawet te naczynia szklane i ceramiczne nie były popękane i wyszczerbione. Sztućce i pojemniki papierowe powinny być używane jedynie do gotowania krótkotrwałego.
